sobota, 1 lutego 2014

Od Yuuki Cd Blue

- Kim jesteś?
- Hmmm, a może najpierw ty mi się przedstawisz? W końcu to nasze tereny - odparowałam.
Nieznajomy westchnął i oznajmił:
- Nazywam się Blue i co miałaś na myśli mówiąc, że to "nasze tereny"?
Zaczęłam się w niego wpatrywać.
- Wiesz, bo to należy do watahy.
Spojrzał zdziwiony na mnie, ale zdziwienie szybko zastąpił uśmiech.
- Mogę dołączyć?
Osłupiałam. Myślałam raczej, że będzie owijać w bawełnę, a on tu prosto z mostu. Przyjrzałam mu się wiec podejrzliwie.
Zamrugał oczami jakby słońce go oślepiło.
- Padnij!
Chciałam się zapytać czemu, ale nie zdążyłam, bo poczułam ból w plecach. Upadłam obok i zaczęłam się miotać. Usłyszałam jedynie głośne warknięcia i tupot oddalających się stworzeń.
- To byli myśliwi, ale przegoniłem ich, więc prędko tu nie wrócą.
Skrzywiłam się. Oczywiście z bólu, a nie wyczynów basiora.
- A właśnie! Nie powiedziałaś mi jak masz na imię - oznajmił.
- Świetny wybrałeś sobie moment na pytania i odpowiedzi - wycharczałam z trudem.
Spojrzał na mnie ponaglająco.
- Ehhh... mam na imię Yuuki
Kiwnął głową.
- Ruszajmy więc do lekarza!
Pomógł mi się dźwignąć i ruszyliśmy w drogę.
....
.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz